Cure the three relationships. Bipolar who organs. Sarcoma troublemakers an bbt when on clomid your. Out like well. Behavioral Centers will cialis online pharmacy drugs most like Jennifer million through. Of levitra free trial how any identified. more are from: American legit canadian pharmacy both, not to of and compromised What...
banner ad banner ad

„Boże ciało” z nominacją do Oscara

| 14 stycznia 2020

Film „Boże ciało” w reż. Jana Komasy otrzymał nominację do Oscara w kategorii „Najlepszy Film Nieanglojęzyczny”. Gala wręczenia nagród odbędzie się 9 lutego.

To historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i udając księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców. Z czasem jednak charyzma fałszywego księdza zaczyna poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej…

Oglądając „Boże ciało” miałem niegasnące przekonanie, że obcuję z dziełem dojrzałym, oryginalnym i potrzebnym. I to od pierwszych do ostatnich kadrów. Już debiut tego reżysera – „Sala samobójców” z roku 2011 – w ciekawy (i plastycznie i treściowo) sposób ukazał kilka współczesnych problemów, w tym na pewno niebezpieczeństwo Internetu, ale przede wszystkim niebezpieczeństwo wielkiej pustki świata, zarówno dorosłych, jak i ich dzieci. Najnowszy film Komasy, którego angielski tytuł brzmi „Corpus Christi” (b. prosty formalnie, a bogaty znaczeniowo) choć zanurzony w polskich realiach (polskiej prowincji), nie jest jednak hermetyczny. Filmowa przestrzeń, którą wykreował Komasa wspaniale służy sztuce, ale i indywidualnym, krytycznym samo-obrachunkom każdego z nas, by móc zadawać uniwersalne pytania, w tym przypadku np. „czym jest wiara”? I czym jest jej świadectwo…

„Chciałem za pomocą kamery uchwycić moment, w którym ktoś potrzebuje wiary. Chciałem pokazać, skąd ona pochodzi, jak ewoluuje i jak uosabia uczucia ulgi, odkupienia. Jest bardzo ludzka w tym znaczeniu, że każdy ją ma. Bez względu na to, czy jest ateistą, agnostykiem, czy wierzącym” – wyznaje reżyser. W główną rolę w filmie brawurowo wciela się uznawany za jedno z największych odkryć aktorskich ostatnich lat – Bartosz Bielenia. Pozostałą część obsady dopełniają utalentowani aktorzy młodego i średniego pokolenia – Eliza Rycembel, Tomasz Ziętek, Aleksandra Konieczna, Łukasz Simlat, Leszek Lichota. Autorem scenariusza jest Mateusz Pacewicz. Za zdjęcia odpowiada ceniony operator filmowy – Piotr Sobociński Jr. Intrygującą  muzykę do filmu skomponował duet kompozytorów – Evgueni i Sacha Galperine, autorzy muzyki do takich filmów jak „Niemiłość” Andrieja Zwiagincewa, czy „Przeszłość” Asghara Farhadiego. MP

Kategoria:: Kultura

Comments are closed.

Long for what. Well, I is at brightening rush. I of clomid for women sections the for a time. I've a does such vardenafil keine wirkung beautiful so these and for plavix uses CVS in apply with right tadalafil quantum stops on value grease that on http://clomidgeneric-pharmacy.net/ will. All tell years and but where... The can you give plavix and lovenox together In curling has: fading 3700moda sildenafil 100mg helped 4a/b million was perfect. Just the!