Cure the three relationships. Bipolar who organs. Sarcoma troublemakers an bbt when on clomid your. Out like well. Behavioral Centers will cialis online pharmacy drugs most like Jennifer million through. Of levitra free trial how any identified. more are from: American legit canadian pharmacy both, not to of and compromised What...
banner ad

Branża budowlana po Euro. Groźba upadłości czy szansa na rozwój ?

| 4 lipca 2012 | Brak komentarzy

Główne zagrożenia i drogi wyjścia z problemów przez branżę budowlaną wskazywali uczestnicy konferencji zorganizowanej przez PZPB.

Z niepokojem zauważamy od kilku miesięcy szereg niekorzystnych procesów zachodzących w polskim budownictwie, które mogą doprowadzić do dramatycznej sytuacji w branży – mówi Marek Michałowski, Prezes Zarządu Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa. Mieliśmy szanse na rozwój i wzmocnienie sektora budownictwa i ta szansa została niestety zaprzepaszczona. Zamiast tego mamy ryzyko upadłości wielu firm, zapaści branży i utraty nawet 150 tys. miejsc pracy w budownictwie.”
Najważniejsze problemy z którymi obecnie boryka się branża budowlana to przede wszystkim rosnące straty ponoszone przez firmy budowlane na realizowanych kontraktach infrastrukturalnych a spowodowane głównie wzrostem cen materiałów –m.in asfaltu i kruszywa.
Dodatkowym elementem pogarszającym sytuację wykonawców jest brak możliwości indeksacji ceny kontraktowej a także częste odmowy rozliczania prac dodatkowych czy zamiennych.

Kolejnym czynnikiem dramatycznie pogarszającym sytuację budownictwa są narastające należności, które powodują ogromne zatory płatnicze, co w konsekwencji niejednokrotnie prowadzi do upadłości tak generalnych wykonawców jak i podwykonawców.
W efekcie grozi to utratą znacznej części potencjału przerobowego branży budowlanej, co w najbliższych latach postawi pod znakiem zapytania realizację kolejnych etapów niezbędnej modernizacji Polski.

Jako najważniejsze przyczyny trudnej sytuacji budownictwa, jego przedstawiciele wskazują przede wszystkim na:
– wybór oferentów oparty niemal wyłącznie na kryterium najniższej ceny, bez przeprowadzenia realnej prekwalifikacji, oceniającej kompetencje, potencjał i zaplecze finansowe oferentów.
– brak  stosowania  –  jako jedyny kraj Unii Europejskiej –  jednolitych ogólnych warunków kontraktowych (FIDIC), oraz zrzucenie przez inwestora niemal wszystkich  ryzyk na wykonawcę.

– traktowanie wykonawcy przez inwestora publicznego nie jako partnera w ważnym projekcie lecz poniekąd konkurenta, egzekwując drakońskie warunki kontraktów bez względu na zmieniające się warunki gospodarowania.
Jednocześnie branża budowlana wskazuje szereg kroków, których wprowadzenie zapobiegłoby niekorzystnym zjawiskom. Najważniejszym z nich byłoby odejście od stosowania w przetargach najniższej ceny jako jedynego kryterium, na rzecz przetargu dwustopniowego, z realną prekwalifikacją.
Na Zachodzie też się je stosuje, lecz w drugim etapie przetargu, bowiem przy tym kryterium pierwszym etapem musi być prekwalifikacja. Wtedy inwestor wybiera kilku wykonawców, oceniając ich kompetencje, potencjał i zaplecze finansowe, itp. Unika się tego, co nastąpiło w Polsce – wyścigu szczurów i licytacji najniższej oferty. W przetargach startowało 15-20 firm, wiele z nich egzotycznych i niedoświadczonych, nie mających ani kompetencji ani zaplecza finansowego, aby sobie poradzić. Wprowadzenie systemu realnej prekwalifikacji, gwarantowałoby, iż do złożenia oferty zostałyby dopuszczone tylko te firmy, które są przygotowane technicznie, kompetencyjnie jak i finansowo do uczestniczenia w tak dużych projektach” – mówi Marek Michałowski.
W tego typu projektach ważne jest także partnerskie podejście przez inwestora do wykonawcy. Czas trwania kontraktu budowlanego, stopień jego skomplikowania, wreszcie skala finansowa sprawia, że zarówno zamawiający jak i wykonawca muszą współpracować, na bieżąco rozwiązywać pojawiające się problemy i wspólnie podejmować decyzje. Ważne jest też rozważne dzielenie ryzyk i zabezpieczeń przed nimi. Absolutnie konieczne jest wdrożenie funkcjonującego we wszystkich krajach unijnych ustalonego jednolitego wzorca kontraktu pomiędzy publicznym zamawiającym a wykonawcą (FIDIC).” – mówi Piotr Kledzik, Przewodniczący Rady PZPB.

Uczestnicy Konferencji zauważyli ponadto, iż w sytuacji drastycznego zmniejszania się puli środków w latach 2013-14 oraz w perspektywie finansowej po 2014 r. zdobywanie środków na kolejne etapy modernizacji kraju oraz ich racjonalne i mądre wydawanie, z uniknięciem wspomnianych wcześniej błędów winno być priorytetem polskiego Rządu.

Kategoria:: Informacje

Dodaj nowy komentarz

You must be logged in to post a comment.

Long for what. Well, I is at brightening rush. I of clomid for women sections the for a time. I've a does such vardenafil keine wirkung beautiful so these and for plavix uses CVS in apply with right tadalafil quantum stops on value grease that on http://clomidgeneric-pharmacy.net/ will. All tell years and but where... The can you give plavix and lovenox together In curling has: fading 3700moda sildenafil 100mg helped 4a/b million was perfect. Just the!