Po polskiej stronie EURO 2012

1. Jakie są zadania i jakie kompetencje spółki „Pl 2012”?
Spółka PL.2012 to spółka celowa Skarbu Państwa, której właścicielem jest Minister Sportu i Turystyki. Przedmiotem działalności PL. 2012 jest prowadzenie, koordynowanie i nadzorowanie wszystkich przedsięwzięć związanych z realizacją projektu zorganizowania w Polsce i na Ukrainie Mistrzostw Europy UEFA EURO 2012. Spółka koordynuje następujące obszary: infrastrukturalny/transport lotniczy, kolejowy, drogowy, transport publiczny/, budowy stadionów /6 miast – Warszawa, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Kraków, Chorzów/, własności intelektualnej, bazy hotelowej i centrów pobytowych, bezpieczeństwa, zabezpieczenia medycznego, teleinformatyki oraz IT. Celem spółki jest nie tylko zorganizowanie wydarzenia sportowego, ale wykorzystanie wszystkich możliwości i wyzwań jakie niesie ono dla Polski: gospodarczych, kulturowych, społecznych.
2. A czego spółka zrobić nie może? Jakie są jej ograniczenia, zwłaszcza z punktu widzenia prywatnych inwestorów?
Spółka nie może prowadzić działalności inwestycyjnej. Rolą PL.2012 jest zagwarantowanie zastosowania najlepszych sprawdzonych praktyk międzynarodowych, efektywnie wydawanie środków finansowych i zarządzanie projektem w skali kraju.
3. Spółka jest instytucją młodą, ale ma już pierwsze kontakty z UEFA oraz z naszym Partnerem Ukraińskim; jakie są pierwsze wrażenia, jakie pierwsze dokonania?
UEFA oczekiwała od nas profesjonalizmu i zarządzania projektem w taki sposób jak zarządza się projektem biznesowym. Zatrudniliśmy w Pl.2012 menedżerów z doświadczeniem w prowadzeniu dużych projektów. Priorytetem dla nas było nawiązanie relacji z UEFA i strona ukraińską. Uczestniczyłem w Komitecie Sterującym UEFA w Szwajcarii – gdzie prezentowałem spółkę PL.2012 i plany działania. Pracujemy na co dzień z UEFA zwłaszcza w obszarach infrastrukturalnym i tzw. stadionowym, zgodnie z harmonogramem.
2 i 3 kwietnia br spółka zorganizowała spotkanie 6 miast – gospodarzy z ekspertami UEFA które miało na celu ocenę stanu przygotowań Polski do Euro 2012 w zakresie infrastruktury stadionowej. Przez dwa dni, spółka PL.2012 oraz przedstawiciele poszczególnych miast prezentowali postęp w zakresie realizowanych projektów. Przedstawiciele UEFA pozytywnie odnieśli się do zmiany jakościowej, jaka nastąpiła od czasu zarządzania tym projektem przez PL2012 w zakresie raportowania i zarządzania projektem. Udało się nam wypracować wspólną metodologię przygotowania raportów i spójnych prezentacji dla UEFA. Powstał także „master plan” – generalny harmonogram uwzględniający wszystkie projekty stadionowe związane z Euro 2012 w Polsce, który utrzymywany jest przez PL.2012.
Ukraina to nasz naturalny partner – odbyłem spotkania z Jurijem Pavlenko – ministrem ds. młodzieży, sportu i rodziny, Jewhenem Czerwonenko – prezesem narodowej agencji i Hryhorijem Surkisem – prezesem Ukraińskiej Federacji Piłkarskiej. Spółka PL.2012 uczestniczyła w wizycie polskiego rządu na Ukrainie podczas której została podpisana umowa o współpracy polsko – ukraińskiej w zakresie UEFA EURO 2012. W kwietniu planujemy spotkanie robocze polskich i ukraińskich koordynatorów. Planujemy na nim ustalić zasady współpracy. UEFA zależy aby najlepsze praktyki zarządzania projektem Euro w Polsce mogły być użyte na Ukrainie i odwrotnie.
4. Czy Spółka w swoim planie działania korzysta z wzorców i doświadczeń innych organizatorów wielkich imprez sportowych, np. Portugalii w Euro 2004, Austrii i Szwajcarii w obecnym Euro, bądź Niemiec w Mundialu 2006?
Będziemy korzystać z pomocy fachowców z zagranicy. Mamy mało czasu, dlatego nie możemy sobie pozwolić na uczenie się na błędach. Spotkałem się i wymieniłem doświadczenia z organizatorami imprez z Niemiec, Belgii, Portugali. Wielką mądrością jest umiejętne czerpanie wiedzy od innych, dlatego chcę maksymalnie korzystać z doświadczenia krajów, które już były gospodarzami Euro. Połączenie naszej wiedzy, ekspertów z poszczególnych miast czy organizacji rządowych i doświadczeń poprzedników jest gwarancją zorganizowania imprezy, z której będziemy jako Polacy dumni w lipcu 2012 roku. Planujemy kilka płaszczyzn współpracy. Na pewno nasi pracownicy będą na bieżąco i na miejscu przyglądać się przygotowaniom w Austrii i Szwajcarii. Mam także pomysł wykorzystania wiedzy i zaproszenia do współpracy wielu ludzi w naszym kraju i Europie. Chcę raz na jakiś czas zapraszać fachowców i ekspertów z poszczególnych dziedzin, zadawać im pytania, aby poszukiwać najlepszych decyzji i wymieniać doświadczenia. Na pewno podpiszemy także normalne umowy tak, aby koordynatorzy mogli ze specjalistycznej wiedzy korzystać na co dzień. W Niemczech mają doświadczenia, jak w krótkim czasie zbudować stadion i jak zarządzać tym przedsięwzięciem. Logistyka i organizacja imprezy to Austria i Szwajcaria. Portugalia to wykorzystanie turystyki.
Mówiło się, że do 15 marca będzie wiadomo, czy na 4 czy na 6 arenach odbędą rozgrywki Euro 2012 w Polsce; jak będzie z tą kwestią?
Najważniejsze dla nas jest przygotowanie 6 aren na EURO 2012. Kwestia czy będzie to 4 czy 6 miast jest dla nas nieistotna. Tak samo pracujemy z Gdańskiem jak i Krakowem czy Poznaniem. Przyjęliśmy strategię wspierania i koordynowania pracami zespołów na wszystkich 6 stadionach.
5. W jakie sposób Pan Prezes zachęcałby inwestorów – w tym zagranicznych – do zaangażowania się w przygotowania do Euro 2012?
EURO to trzecia pod względem wielkości impreza na świecie. Dla Polski i Ukrainy oznacza skok cywilizacyjny. Te kraje będą przez najbliższe cztery lata wielkimi placami budowy. Szacujemy 750 mln euro na inwestycje stadionowe, 1, 5 mld euro na inwestycje w 5 i 4 gwiazdkowe hotele, 2, 5 mld złotych na zwiększenie przepustowości lotnisk.
Planowana jest budowa 930 km autostrad i 2100 kom dróg ekspresowych. Do Polski ze środków Unii Europejskiej ma trafić 67 ml euro. To doskonałe otoczenie dla inwestorów.










