RSSTwitterFacebook

W czasie kryzysu podwoimy eksport

Jan Sosna
2012-02-23
W czasie kryzysu podwoimy eksport

Do 2015 roku polskie firmy są w stanie podwoić wartość eksportu w stosunku do okresu sprzed światowego kryzysu finansowego - uważa Marian Twaróg, prezes zarządu Stowarzyszenia Eksporterów Polskich, w przeddzień X Konferencji Eksporterów Przemysłu Rolno-Spożywczego.

     Trzeba jedynie tworzyć im warunki najbardziej sprzyjające - a temu służyć powinna polityka proeksportowego rozwoju i - w dłuższym okresie czasu - strategia. By odpowiadała ona interesom kraju, a i potrzebom eksporterów - musi odpowiadać na dwa co najmniej pytania: jakie branże powinny być rozwijane, z myślą o eksporcie oraz jakie kierunki geograficzne preferowane będą w najbliższej perspektywie?

     Do priorytetów branżowych zalicza m.in. sektor motoryzacyjny, elektroniczny, lotniczy, biotechnologiczny oraz usługi informacyjne, telekomunikacyjne, biznesowe i badawczo-rozwojowe, a także sektor rolno-spożywczy. Natomiast - do priorytetów geograficznych - strategia zalicza jednolity rynek europejski, kraje sąsiadujące na wschodzie - Rosję, Ukrainę i Białoruś, a obok tego - rynek japoński, amerykański, chiński, indyjski, indonezyjski, malezyjski i takich krajów, jak Iran, Tajlandia, Arabia Saudyjska, Algieria, Maroko, RPA, Brazylia, Argentyna, Meksyk i Chile.

     Istnieje uzasadniona wiara w nasze możliwości rozwoju gospodarki i jej sektora eksportowego. Polska dysponuje dużym już i atrakcyjnym potencjałem produkcyjnym towarów na eksport, a jego udział - przy przekroczeniu poziomu ponad 100 mld euro i 33-procentowym udziale w PKB - jest tego potwierdzeniem. Nasza oferta eksportowa jest zróżnicowana i odpowiada zainteresowaniu i wymogom jakościowym i technicznym odbiorców zagranicznych. To nie przypadek, że ponad 70% eksportu lokujemy na rynkach unijnych. Dotyczy to tak urządzeń mechanicznych i elektrycznych, samochodów i innych pojazdów, produktów chemicznych i wyrobów metalurgicznych, jak i artykułów rolno-spożywczych, wyrobów włókienniczych czy mebli i drewna. Nawet w okresie obecnego kryzysu w krajach odbiorców – popyt na wiele asortymentów utrzymuje się na przyzwoitym poziomie, np. w zakresie artykułów spożywczych.

     Nadto - osłabienie złotego w stosunku do euro i dolara - stał się dodatkowym stymulatorem eksportu. Ten fakt sprawił także, że koszty siły roboczej w Polsce spadły, co jest zachętą m.in. do inwestowania w naszym kraju. W warunkach obecnego kryzysu - niektóre firmy zachodnie, wygaszając czy ograniczając produkcję we własnym kraju – zapowiadają uruchomienie produkcji i inwestycji w Polsce, a m.in. Dell, Indesit czy Fiat. Z tego też będzie eksport. Jeżeli więc w strategii proeksportowego rozwoju gospodarki zakłada się podwojenie do 2015 roku wartości polskiego eksportu - to uwzględniając wszystkie przedstawione przeze mnie warunki i czynniki, jest to zadanie realne do wykonania.

Wydrukuj artykułPDF
E-mail
Hasło
Zarejestruj się
Copyrights © Polish Market 2007
Powered by G-point.biz