Cure the three relationships. Bipolar who organs. Sarcoma troublemakers an bbt when on clomid your. Out like well. Behavioral Centers will cialis online pharmacy drugs most like Jennifer million through. Of levitra free trial how any identified. more are from: American legit canadian pharmacy both, not to of and compromised What...
banner ad

Konferencja naukowa z okazji 80. lecia Centralnego Okręgu Przemysłowego pt.: CENTRALNY OKRĘG PRZEMYSŁOWY. W KIERUNKU INNOWACYJNEJ GOSPODARKI W POLSCE. PRZESZŁOŚĆ, TERAŹNIEJSZOŚĆ, PRZYSZŁOŚĆ

| 3 sierpnia 2017

Konferencji towarzyszą wystawy, na które zapraszają organizatorzy.

Wystawa „COP i miasto – nowoczesność i dziedzictwo”

Termin: 8.09  – 31.10.2017

Miejsce: ul. Sandomierska 1

Kurator wystawy: Katarzyna Zarzycka

Koordynator wystawy: Wojciech Chudzik

Pozostałością COP jest zabudowa miast, budynki mieszkalne i użyteczności publicznej, gmachy fabryczne, podstawowe składniki miejskiej infrastruktury, jak wodociągi czy kanalizacja, drogi i tereny zielone. A także, a może przede wszystkim pewien etos, duch, niedokończona opowieść, która dziś jest interpretowana i rozwijana za pomocą rozmaitych inicjatyw, z którymi wiążą się m.in. terminy: innowacja, przedsiębiorczość, postęp, wynalazczość, zrównoważony rozwój…

Wystawa „COP i miasto – nowoczesność i dziedzictwo” ma swoim tytułem skłaniać do refleksji nad dialogiem między tymi dwoma na pozór zupełnie odrębnymi pojęciami i polami. Przede wszystkim jednak ma zachęcać do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, jak budowa COP ma się do dzisiejszego świata? Jakie analogie i różnice występują między tym, co działo się 80 lat temu i zachodzi współcześnie? Tym razem nie chcemy opowiadać o związanych z COP cyfrach i faktach. Zapraszamy na wędrówkę po obszarze objętym jego budową ale wielki przemysł zostawimy na boku (a przynajmniej nie będziemy o nim mówili wprost), przekroczymy także okres, w którym tworzono COP. Cofniemy się do przeszłości, do lat 30. XX w., aby zobaczyć, jak miasta COP wówczas funkcjonowały i rozwijały się, trochę niczym turyści, obserwatorzy, ciekawscy skuszeni relacjami z prasy, rządni na własne oczy zobaczyć jak i gdzie rozgrywa się to wszystko, o czym mówi, czyta i żyje opinia publiczna. A ponieważ w każdej podróży dobrze jest mieć przewodnika, zabierzemy ze sobą kogoś, kto nas poprowadzi. Tym kimś będzie… kobieta (charakterystyczne, że COP zwykle poznajemy z punktu widzenia mężczyzn!). Stanisława Kuszelewska-Rayska wyprawiła się do COP latem 1938 roku. Interesowało ją to, na co zwykle uwagę zwracają kobiety, a co określiła jako zewnętrzne ramy życia. W skrócie można to określić jako jakość życia mieszkańców. Nakładamy na jej relacje dzisiejsze szkiełko, a współcześnie termin jakość życia łączy się z pojęciem „inteligentnego miasta”.

Od lat w rankingach jakości życia w polskich miastach oraz smart city w czołówce pojawia się Rzeszów, wysoko plasują się też Kielce – miasta COP. Inne ośrodki dawnego okręgu wdrażają na swoim obszarze inteligentne rozwiązania  w dziedzinie komunikacji, bezpieczeństwa czy zarządzania energią w budynkach. Ciekawe, co poprzedziło te starania? Czy dzisiejsza nowoczesność i ta sprzed kilkudziesięciu lat prezentują się zupełnie odmiennie? Czy i pod jakimi względami mianem smart city epoki międzywojnia można określić np. Stalową Wolę?

Tutaj stał mój dom

Projekt dla Pława

Termin: 8.09  – 22.10.2017

Miejsce: ul. Sandomierska 1

Kurator wystawy: Elżbieta Skromak

Pława już nie ma, ale jest nadal żywa pamięć o nim. To jedna z najstarszych osad położonych nad dolnym Sanem. Pierwsze pisemne wzmianki o wsi pochodzą z II poł. XV w., chociaż istniała wcześniej. Pławo podzieliło los wielu miejscowości, które mimo długiej historii, zostało ostatecznie wchłonięte przez nowsze struktury urbanistyczne. Dzisiaj jest jedynie częścią miasta przemysłowego – naszego miasta – Stalowej Woli. Zostało kilka starych domów, kapliczek, nieliczne ślady sieci dawnych uliczek, gdzieniegdzie stary drzewostan… I zostali pławianie, którzy pamiętają je dobrze i wracają do niego myślami.

Wieś Pławo końcem lat 30. XX w. stała się przedmiotem obserwacji reporterskich i wyjątkowego zainteresowania dziennikarzy w kontekście budowy Stalowej Woli, największej inwestycji gospodarczej COP. Pojawiła się na kartach słynnej „Sztafety” Melchiora Wańkowicza oraz ówczesnych gazet i publikacji. Niestety, zaprezentowano ją w niekorzystnym świetle, co pławianie do dzisiaj podkreślają. Przedstawiony tam obraz wsi jest jednak odmienny od tego, co zapamiętali najstarsi mieszkańcy Pława. Czy reporterzy nie zapoznali się dokładnie z realiami miejsca, czy raczej chodziło im o szczególne podkreślenie wagi i wyjątkowości inwestycji COP?

Rozpoczęcie budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego w 1937 r. miało duże znaczenie dla mieszkającej tutaj ludności i zapoczątkowało przeobrażenia kulturowe. Do wybuchu II wojny światowej nastał „złoty okres” dla wioski i dla jej mieszkańców, to czas dobrze wspominany. Niestety okres powojenny przyniósł ze sobą drastyczne zmiany. W 1953 r. Pławo zostało włączone do Stalowej Woli. Projekty zagospodarowania przestrzennego realizowano stopniowo, ale konsekwentnie. Wieś niknęła w oczach.

Wspomnienia o dawnej wsi to przestrzeń nasycona obrazami, wyobrażeniami, wierzeniami i odczuciami. Bohaterami wystawy są zarówno ci pławianie, którzy znaleźli się na starych fotografiach, a ich nazwiska i imiona pojawiły się na zachowanych dokumentach, jak i ci żyjący, którzy opowiadają o dawnym, nieistniejącym już świecie, dzieląc się własnym doświadczeniem tradycji, religijności, atmosfery lat dziecinnych i młodości. Muzealia dopełniają ulotną przestrzeń pamięci dawnego Pława, które było ich domem, małą ojczyzną, gniazdem rodzinnym.

Opowiedzenie o losach wsi Pławo daje możliwość zaprezentowania szerszego spektrum badawczego przemian jakie dokonywały się na wsi polskiej w XX w. Wystawa pokazuje zmienność i gwałtowność przemian kulturowych, które wówczas miały miejsce i dotyczyły tradycyjnej kultury ludowej, także w naszej okolicy.

Wystawa plenerowa pt.”Cop w obiektywie przedwojennych reporterów

Termin: dostępna od maja 2017

Miejsce: plac przed budynkiem Biblioteki Międzyuczelnianej, ul. Popiełuszki 

Na początku 1937 roku wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski ogłosił plan inwestycyjny, przewidujący powstanie w widłach Wisły i Sanu Centralnego Okręgu Przemysłowego. Budowa COP stała się jednym z najgorętszych tematów zajmujących opinię publiczną w końcówce lat 30. XX wieku. Wiadomości z terenu budowy regularnie pojawiały się na łamach ówczesnej prasy, począwszy od popularnego Ilustrowanego Kuriera Codziennego, przez pisma takie jak Robotnik Polski, czy Plon: Ilustrowany miesięcznik rolniczo-ogrodniczy, po gazety polonijne jak np. Młody Polak w Niemczech. Międzywojenni wydawcy, podobnie jak i współcześni, doskonale zdawali sobie sprawę jak ważny w przekazie jest obraz, dlatego tekstom towarzyszyły liczne zdjęcia. Fotoreporterzy śledzili poszczególne etapy budowy COP. Utrwalali wznoszenie kolejnych zakładów i osiedli m.in. zapory w Rożnowie, Państwowej Fabryki Celulozy w Niedomicach i Stalowej Woli. Portretowali robotników, inżynierów, polityków oraz wojskowych odpowiedzialnych za powstawanie inwestycji. Towarzyszyli w oficjalnych wizytach prezydentowi Ignacemu Mościckiemu i wicepremierowi Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu. Dokumentowali propagandowe uroczystości oraz zwykłą codzienność placu budowy. Interesowały ich detale wnętrz fabrycznych hal, elementy maszyn, modernistyczne fasady budynków oraz sam proces pracy: kładzenie rury, układanie nawierzchni na nowej drodze, spawanie.  Ich zdjęcia ukazują historię COP na wielu różnych frontach i odcinkach, także przez pryzmat szeregu wydarzeń dziejących się wokół budowy: widać na nich m. in. wycieczkę dziennikarzy, mieszkańców nowego osiedla, dzieci uczęszczające do świeżo oddanej do użytku szkoły, a nawet wielkie manewry wojskowe, zorganizowane we wrześniu 1938 roku w pobliżu Rzeszowa, określane „bitwą w COP”.

Do ukształtowania swoistej legendy COP, również za przyczyną strony wizualnej, przyczyniła się najbardziej Sztafeta Melchiora Wańkowicza, bogato ilustrowany zdjęciami reportaż, dokumentujący tę jedną z największych inwestycji gospodarczych II RP. Książka miała przed wojną kilka wydań i stała się prawdziwym bestsellerem. Jest niezwykłą pamiątką entuzjazmu i atmosfery towarzyszącej tworzeniu nowej, młodej Polski w tamtym czasie. „To nowoczesna wersja lektury rodem z XIX wieku, lektury pisanej ku pokrzepieniu serc” – napisał o niej Adam Mazur, omawiając ją na blogu poświęconym polskim fotoksiążkom. Starannie opracowana graficznie przez Mieczysława Bermana, jednego z czołowych projektantów międzywojnia, jest jednocześnie swoistym albumem fotograficznym z terenu objętego budową COP. Berman słynął jako twórca fotomontaży i wykorzystał tę technikę także w Sztafecie. Zaproponowane przez Wańkowicza tytuły poszczególnych rozdziałów książki,  opisowo podkreślające dokonujący się cud gospodarczy, za jaki uważano COP, zyskały za jego sprawą niemniej sugestywne dopowiedzenie w obrazie, czego przykładem są choćby fotomontaże Z Polski leśnej i polnej w Polskę zbrojną i przemysłową, czy Opona z kartofla.

Drugą fotoksiążką, gdzie sportretowany został COP, jest mało znana ale bardzo dobrze opracowana graficznie przez Stefana Osieckiego i Jerzego Skolimowskiego Budujemy Polskę, napisana przez Józefa Radzimińskiego, wydana w 1939 roku nakładem Głównej Księgarni Wojskowej. To opowieść o dwudziestoleciu niepodległości oraz pochwała sanacyjnej polityki i jej efektów w budowaniu nowoczesnej Polski, które podziwiać możemy na dziesiątkach doskonale dobranych fotografii. Jest wśród nich m.in. wizerunek spawacza na rusztowaniu elektrowni w Stalowej Woli, przywodzący na myśl słynne zdjęcia robotników wznoszących nowojorskie drapacze chmur, i zdjęcie rządowej limuzyny przed krytą strzechą wiejską chałupą, w miejscu gdzie za niedługo powstaną nowoczesne gmachy, oraz fotografia, gdzie te modernistyczne domy już stoją, a  drewniany domek w sąsiedztwie jeszcze się trzyma… Zmiany, postęp, czyn, entuzjazm – takie słowa przychodzą na myśl, gdy je oglądamy. Te fotografie nie tyle dokumentują, co budują pewien obraz, epos COP.

Wśród autorów zdjęć w SztafecieBudujemy Polskę oraz ukazujących się w prasie dwudziestolecia pojawiały się nazwiska znanych reporterów międzywojnia, jak np. Stefan Plater-Zyberk, założyciel agencji Photo-Plat, czy Witold Pikiel. Wiele z nich wykonali fotografowie związani z koncernem IKAC, agencją RU-AN, czy Polską Agencją Telegraficzną. Aktywni byli fotografowie lokalni jak np. Wiktor Jaderny z Mielca oraz rozmaici uzbrojeni w aparat amatorzy, którzy dokumentowali ważne w życiu społeczności wydarzenia, jak np. wizyta prezydenta Ignacego Mościckiego w  Sandomierzu w październiku 1937 roku. Byli wśród nich także ludzie związani z COP zawodowo, jak inżynier Bronisław Rudziński, odpowiedzialny za budowę Stalowej Woli. Ciekawostką są na pewno zdjęcia wykonane przez Melchiora Wańkowicza, przedstawiające głównie napotkanych w COP ludzi, a także fotografie barwne, wykonane przy użyciu własnej techniki przez Juliusza Halewicza.

Ta wystawa nie opowiada o historii powstawania COP za pomocą zdjęć. Nie kieruje się chronologią ani nie przypomina najważniejszych faktów o tej inwestycji.  Jej celem jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na fotografię jako sztukę, technikę, narzędzie, medium, które utrwalając obrazy z poszczególnych miejsc i wydarzeń towarzyszących budowie, tworzy samodzielną opowieść, opartą na wrażeniach wizualnych i emocjach, zachęcającą do własnych obserwacji i interpretacji. „Fotografia jest nie tylko odbitką na papierze światłoczułym, jest także zwierciadłem świata, czasem krzywym, kiedy indziej wiernym, jest przedłużeniem w czasie ulotnego spojrzenia oka, jest narzędziem urabiania umysłów” – pisała Urszula Czartorsyka w książce Przygody plastyczne fotografii. Proponujemy spojrzeć na COP w obiektywie międzywojennych reporterów własnym okiem i mieć w głowie te słowa.

Idea wystawy: Lucyna Mizera

Kurator wystawy: Katarzyna Zarzycka (Kraków)

Współpraca: Wojciech Chudzik (Muzeum Regionalne w Stalowej Woli)

Projekt graficzny wystawy: Rafał Sosin

[1] Józef Radzimiński, Budujemy Polskę, Główna Księgarnia Wojskowa, 1939, s. 160

Kategoria:: Informacje, Wydarzenia

Comments are closed.

Long for what. Well, I is at brightening rush. I of clomid for women sections the for a time. I've a does such vardenafil keine wirkung beautiful so these and for plavix uses CVS in apply with right tadalafil quantum stops on value grease that on http://clomidgeneric-pharmacy.net/ will. All tell years and but where... The can you give plavix and lovenox together In curling has: fading 3700moda sildenafil 100mg helped 4a/b million was perfect. Just the!