Cure the three relationships. Bipolar who organs. Sarcoma troublemakers an bbt when on clomid your. Out like well. Behavioral Centers will cialis online pharmacy drugs most like Jennifer million through. Of levitra free trial how any identified. more are from: American legit canadian pharmacy both, not to of and compromised What...
banner ad

Zwrot na dolarze, wspierają go mocne dane z USA

| 30 sierpnia 2017

Dolar drożeje w środę o 2 grosze, a od wczorajszego minimum już o 4,5 grosza. Wspierają go zaskakująco dobrych dany z amerykańskiego rynku pracy, a także najsilniejszy od ponad 2 lat wzrost gospodarczy w USA.

Środa upływa pod znakiem umocnienia dolara do koszyka walut. O godzinie 15:00 za amerykańską walutę trzeba było zapłacić 3,5750 zł, czyli o 2 grosze więcej niż wczoraj na zamknięciu i aż o 4,5 grosza więcej niż wczoraj w ciągu dnia, gdy kurs USD/PLN znalazł się na najniższym poziomie od maja 2015 roku. W tym czasie notowania EUR/USD spadły do 1,1917 dolara z 1,2069 we wtorek, gdy były one najwyżej od stycznia 2015 roku.

Zwrot na dolarze został zainicjowany już we wtorek i powszechnie łączony jest z dość szybko cichnącymi obawami inwestorów związanymi z ostatnim testem pocisku balistycznego przeprowadzonym przez Koreę Północną, co doprowadziło do wzrostu napięcia geopolitycznego na świecie. To jednak zbytnie uproszczenie. Zwrot na dolarze, który został zainicjowany na EUR/USD, raczej należy wiązać ze zwykłą realizacją zysków, która przypadkowo była skorelowana z spadkiem awersji do ryzyka.

Prawdziwe wsparcie dolar otrzymał dopiero dziś. Były nim świetne dane o amerykańskim PKB i sytuacji na tamtejszym rynku pracy.

W II kwartale br., jak wynika z opublikowanych dziś zrewidowanych danych, zaanualizowany Produkt Krajowy Brutto (PKB) wzrósł o 3 proc. z poziomu 1,2 proc. w pierwszych trzech miesiącach roku, przekraczając tym samym rynkowe prognozy na poziomie 2,7 proc. To najszybszy wzrost od I kwartału 2015 roku. Przyczynił się do tego w dużej mierze wzrost konsumpcji.

W relacji rocznej PKB wzrósł o 2,2 proc. wobec 2 proc. w I kwartale br. i był to najlepszy wynik od III kwartału 2015 roku. Tym samym gospodarka USA w okresie kwiecień-czerwiec 2017 roku zanotowała porównywalny wzrost co strefa euro (2,2 proc. R/R), wyższy niż Niemcy (2,1 proc. R/R), Francja (1,8 proc. R/R) i Wielka Brytania (1,7 proc. R/R), ale niższy niż cała Unia Europejska (2,3 proc. R/R).

Drugim mocnym impulsem był raport ADP nt. zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym. W sierpniu utworzono 237 tys. nowych miejsc pracy, czyli aż o 52 tys. więcej niż prognozowano. Dodatkowo lipcowe dane skorygowano w górę do 201 tys. z szacowanych przed miesiącem 178 tys. Raport ten może zapowiadać lepsze od oczekiwań piątkowe, oficjalne, dane z rynku pracy nt. zatrudnienia w sektorze pozarolniczym i bezrobocia. To o tyle istotne, że konsekwentna poprawa rynku pracy doprowadzi ostatecznie do skoku płac, a następnie inflacji, co dla Fed będzie argumentem za kontynuacją podwyżek stóp procentowych.

Obserwowany zwrot na dolarze, zarówno ten na EUR/USD, jak i na USD/PLN, nie oznacza jeszcze zakończenia wielomiesięcznego trendu osłabienia amerykańskiej waluty. To tylko zwykła realizacja zysków. Kilka, czy nawet kilkanaście dobrych danych z USA nie wystarczy, żeby ten trend odwrócić. Konieczne jest jeszcze fundamentalne oddziaływanie na drugi człon w każdej z tych par walutowych. Mianowicie, seria rozczarowujących danych makroekonomicznych ze strefy euro (w przypadku EUR/USD), czy Polski (USD/PLN). Póki co na to się nie zanosi.

O zasięgu rozpoczętej korekty na USD/PLN zdecydują publikowane w czwartek i piątek dane. Jutro w centrum uwagi znajdą się wstępne szacunki sierpniowej inflacji w Polsce oraz szczegółowe dane nt. dynamiki polskiego PKB w II kwartale. Te ostatnie prawdopodobnie potwierdzą skok inwestycji i pozwolą prognozować w III kwartale przyspieszenie wzrostu PKB do 4,2 proc. W piątek inwestorzy będą zaś reagować na raport PMI dla rodzimego sektora przemysłowego, analogiczne raporty PMI i ISM dla USA, a przede wszystkim na miesięczne dane z rynku pracy w USA.

Na gruncie analizy wykresu USD/PLN zasięg obecnego odreagowania ogranicza opór na 3,59 zł. Kolejna bariera znajduje się natomiast na poziomie 3,64 zł i dopiero jej pokonanie zmieniło by układ sił, wykluczając atak w najbliższych miesiącach na 3,50 zł.

Marcin Kiepas

główny analityk Fundacji FxCuffs

 

Kategoria:: Gospodarka

Comments are closed.

Long for what. Well, I is at brightening rush. I of clomid for women sections the for a time. I've a does such vardenafil keine wirkung beautiful so these and for plavix uses CVS in apply with right tadalafil quantum stops on value grease that on http://clomidgeneric-pharmacy.net/ will. All tell years and but where... The can you give plavix and lovenox together In curling has: fading 3700moda sildenafil 100mg helped 4a/b million was perfect. Just the!